Na początku lat 50. XX w., kiedy Polskie Linie Oceaniczne reaktywowały „linię lewantyńską”, najpierw wprowadzając na nią przedwojenne „Lewant” i „Lechistan”. W związku z rozwojem polskiego handlu w tym kierunku zaprojektowano dla jej obsługi zestaw pięciu niewielkich drobnicowców o nośności ok. 4000 DWT, z chłodzonymi ładowniami i bogatym zestawem urządzeń przeładunkowych (dźwigi), z uwagi na specyfikę tamtejszych niewielkich portów. Jednocześnie były to pierwsze polskie motorowce zbudowane całkowicie w polskich stoczniach, chociaż jeszcze na podstawie zmodyfikowanych planów belgijskich, według których zbudowano tam dwa przedwojenne lewanty przejęte w 1940 r. przez III Rzeszę, z których żaden nie powrócił pod polską banderę.
Dwa spośród nich: „Gdynia” i „Szczecin” w trakcie budowy zostały przekazane w ramach porozumień eksportowych pod banderę Związku Radzieckiego (ZSRR) i wykończone w stoczni duńskiej (jako „Stavropol” i „Taganrog”), (za wikipedią)




